Stanowiska

Sierpc, 2019-04-17

Prezydium i Rada
Krajowej Sekcji
Oświaty i Wychowania NSZZ „Solidarność”

 

Stanowisko
Komisji MOZPOiW NSZZ „Solidarność” w Sierpcu

 

Zgodnie z decyzją Komisji MOZPOiW NSZZ „Solidarność” w Sierpcu z dnia 17 kwietnia 2019 roku i po konsultacjach z poszczególnymi Kołami, członkowie naszego Związku wyrażają stanowczy sprzeciw wobec postawy i działań kierownictwa Krajowej Sekcji Oświaty i Wychowania NSZZ „Solidarność”, a w szczególności Pana Ryszarda Proksy.

Działania Prezydium i Rady KSOiW NSZZ „Solidarność” skutkowały chaosem, brakiem jednolitości w stawianych stronie rządowej żądaniach, sprzecznymi komunikatami kierowanych do struktur Związku, milczeniem i próbą przeczekania kryzysu. Takie postępowanie w jaskrawy sposób pozostawało w sprzeczności                 z oczekiwaniami członków Związku oraz z wcześniejszymi żądaniami stawianymi Rządowi RP. Tutaj rodzi się pytanie o celowość przekształcenia się struktur NSZZ „Solidarność” w Komitet Protestacyjno – Strajkowy i o przekazanie poszczególnym Komisjom polecenia wchodzenia z pracodawcami w procedurę sporu zbiorowego. Komisje Zakładowe i Międzyzakładowe wykonały polecenie, ratując tym samym honor Związku – wbrew ośmieszającym NSZZ „Solidarność” działaniom KSOiW.

Zgodnie ze statutowymi i ustawowymi zadaniami, nadrzędnym celem związku zawodowego jest obrona godności i interesów pracowniczych swoich członków. Działania Pana Przewodniczącego, Prezydium i Rady KSOiW NSZZ „Solidarność” – naszym zdaniem – były sprzeczne z tymi założeniami, a wręcz zaszkodziły środowisku nauczycielskiemu. W Powiecie Sierpeckim strajkowało ponad 90% członków MOZPOiW NSZZ „Solidarność”  – wbrew zaleceniom Przewodniczącego KSOiW i mówieniu o nie popieraniu strajku nauczycieli. Wcześniej w wielu szkołach weszliśmy w spory zborowe z dyrektorami. Tutaj rodzi się pytanie. Kto jest dla kogo? Władze Związku dla zwykłych członków, czy też odwrotnie?

NSZZ „Solidarność” w swoich działaniach powinien być apolityczny, a podejmowane decyzje – w tak kluczowym momencie – szeroko konsultowane. Po podpisaniu niedopracowanego i w wielu miejscach nieprecyzyjnego „porozumienia”  z Rządem RP wielu naszych członków wprost mówi o zaplanowanej z premedytacją tzw. „ustawce” i o upolitycznieniu decyzji KSOiW. W obecnej sytuacji Przewodniczący KSOiW NSZZ „Solidarność” (a po części także pozostałe władze KSOiW, które upoważniły Pana Ryszarda Proksę do podpisania w/w porozumienia) stracił bezpowrotnie nasze zaufane i naraził na utratę dobrego wizerunku MOZPOiW NSZZ „Solidarność” w Sierpcu.

Dalsze sprawowanie funkcji przez Pana Ryszarda Proksę będzie skutkowało nasileniem się rozpoczętego już procesu wypisywania się nauczycieli z NSZZ „Solidarność”. Dlatego też żądamy zrezygnowania przez Pana Ryszarda Proksę z funkcji Przewodniczącego KSOiW i zwołania Nadzwyczajnego Walnego Zebrania Delegatów.

Dyskusji wymaga także całokształt postawy Rady KSOiW NSZZ „S”, której kolejnej „strategii” postępowania mogą nie przetrwać takie struktury jak Komisja MOZPOiW NSZZ „Solidarność” w Sierpcu.

Józef Mróz
Przewodniczący
MOZPOiW NSZZ „Solidarność” w Sierpcu

 

Do wiadomości:
Rada Sekcji Oświaty i Wychowania
Regionu Płockiego NSZZ „Solidarność”

 

Sierpc, 30.09.2016 r.

Stanowisko nr 1/2016

MOZPO i W NSZZ „Solidarność” w Sierpcu – Region Płocki

w sprawie planowanej przez MEN reformy oświaty

Zarząd MOZPO i W NSZZ „Solidarność” w Sierpcu stanowczo sprzeciwia się zamiarom MEN polegającym na likwidacji szkół gimnazjalnych w Polsce. Od struktur związku zawodowego „Solidarność” (Sekcji Oświaty i Wychowania Regionu Płockiego, Krajowej Sekcji Oświaty i Wychowania) oczekujemy stanowczych działań w obronie szkół gimnazjalnych i zagrożonych miejsc pracy nauczycieli i pracowników administracji i obsługi. Jesteśmy zdania, że likwidacja kilku tysięcy szkół spowoduje nie tylko zwolnienia pracowników oświaty, ale także znaczne osłabienie struktur NSZZ „Solidarność”.

Członkom i działaczom związku zawodowego „Solidarność” zwracamy uwagę na to, że:

  1. Mimo zapewnień MEN nie ma gwarancji przyszłego zatrudnienia nauczycieli likwidowanych szkół – wielu z nich już dzisiaj pracuje w Sierpcu i w Powiecie Sierpeckim w niepełnym wymiarze czasu pracy.
  2. Gimnazja i szkoły podstawowe wymagają znacznego doinwestowania, dodatkowego zatrudnienia specjalistów, np. pedagogów specjalnych i psychologów, nowoczesnych klasopracowni, obniżenia liczebności klas, określenia standardów stanowiska pracy nauczyciela, powstrzymania pauperyzacji stopy życiowej pracowników oświaty, podniesienia prestiżu zawodu nauczyciela, zmian w podstawach kształcenia poszczególnych przedmiotów nauczania, przejrzystych konkursów na stanowiska kierownicze. Nie potrzebuje natomiast rewolucyjnych zmian w całokształcie ustroju oświatowego, pośpiesznych, mało przemyślanych i nie opartych na empirii działań, które niosą ze sobą jedynie zniechęcenie, brak motywacji do pracy, a nawet strach przed utratą pracy i biedą.
  3. Na polskiej oświacie co kilka, kilkanaście lat dokonuje się daleko idących eksperymentów edukacyjnych, zawsze wymagając od rodziców, dzieci i kadry pedagogicznej poświęcenia i zrozumienia konieczności ich realizacji. Dość eksperymentów na żywej tkance Narodu! Polska oświata wymaga mądrych, długofalowych działań, stałości i przewidywalności. Czy po raz kolejny biedni i źle opłacani nauczyciele mają poświęcić się dla wyższych celów?Festina lente.

Sierpc, 17-11-2015 r.

Międzyzakładowej Organizacji Związkowej Pracowników Oświaty i Wychowania
NSZZ „Solidarność” w Sierpcu w sprawie likwidacji gimnazjów

Zarząd MOZPOiW NSZZ „Solidarność” w Sierpcu stanowczo sprzeciwia się planom Ministra Edukacji Narodowej, Pani Anny Zalewskiej wygaszania, a w konsekwencji likwidacji gimnazjów na terenie całego kraju.

Uzasadnienie

Pomysł wygaszania gimnazjów jest nie przemyślany, nie poparty żadnymi rzetelnymi badaniami podważającymi trójstopniowy model edukacji. W zbyt małym stopniu bierze pod uwagę konsekwencje likwidacji całej sieci szkół w Polsce. Jak się zdaje opiera się jedynie na mało wiarygodnym badaniu opinii społecznej, przeprowadzonym w październiku 2015 r. przez Instytut Badań Rynkowych i Społecznych.
• Szkołom nie jest potrzebna kolejna rewolucja oświatowa, a konsekwentne i merytoryczne naprawianie tych obszarów, które funkcjonują słabiej. Jednym z problemów w gimnazjach (jednak coraz mniejszym), jest to, że nauczyciele mają ograniczone narzędzia prawne i wychowawcze do pracy z uczniami niedostosowanymi społecznie, demoralizującymi inne osoby i utrudniającymi spokojne prowadzenie lekcji. Nie jest to jednak powód do likwidacji szkół, a do ich reformowania i odbudowy prestiżu zawodu nauczyciela.
• Uważamy, że należy doskonalić to, co już jest wypracowane- metody nauczania i wychowania, pomoc uczniowi z zaburzeniami rozwojowymi i uczniowi zdolnemu, renomę w środowisku lokalnym, współpracę z rodzicami, bardzo dobre przygotowanie wielu nauczycieli do zawodu.
• Samo przeniesienie gimnazjalistów do szkół podstawowych nie uleczy sytuacji i systemu oświatowego, spotęguje jedynie skalę problemów na niższych szczebla kształcenia, rodząc falę społecznego sprzeciwu wobec działań Rady Ministrów RP. Jest oczywiste, że połączenie piętnastolatków z dziećmi sześcioletnimi nie spowoduje, że zdemoralizowana młodzież stanie się grzeczniejsza. Życzeniowym jest również twierdzenie, że 8- letni pobyt ucznia w nowej, zreformowanej szkole- bez dofinansowania oświaty i znacznego obniżenia liczebności klas- pozwoli na ograniczenie niepożądanych zachowań i podniesie jakość kształcenia i wychowania.
• Po 15 latach pracy możemy stwierdzić, że gimnazja są szkołami, które wyrównują szanse rozwojowe dzieci i młodzieży. Przekonujące są wyniki osiągane przez polskich nastolatków w testach PISA, będących bezsprzecznie zasługą tego systemu edukacyjnego. Wielu młodych ludzi twierdzi, że to właśnie w gimnazjum musieli najwięcej się uczyć i najbardziej rozwinęli się pod względem wiadomości i umiejętności szkolnych.
• Tak daleko idące zmiany w systemie oświaty pociągną za sobą ogromne koszty związane ze zmianą infrastruktury, opracowaniem nowych podstaw programowych i programów nauczania, nowych podręczników i zestawów ćwiczeń (w tym dla tysięcy osób niepełnosprawnych), wymianą legitymacji (koszty poniosą rodzice), wzorów świadectw, dokumentacji szkolnej, tablic i pieczątek, przebudową szkól podstawowych i ich dostosowaniem do potrzeb młodzieży. Oświata jest od lat niedofinansowana, a olbrzymie koszty jej funkcjonowania przerzucane są na rodziców i nauczycieli. Pieniądze należałoby przeznaczyć na nowe boiska, sale gimnastyczne, pomoce dydaktyczne, zwiększenie oferty edukacyjnej, zatrudnienie w szkołach większej liczby psychologów i pedagogów (obecnie w gimnazjach często przypada 0,5 etatu psychologa na 300-500 uczniów), a nie na działania nie skalkulowane pod względem: finansowym, zysków i strat rozwojowych dla młodzieży, konsekwencji dla rodziców, samorządów i lokalnych środowisk. Takie podejście do reformy budzi ogromny sprzeciw środowiska nauczycielskiego i członków NSZZ „Solidarność” i nasuwa skojarzenia z wcześniejszymi, nieprzemyślanymi działaniami i nie liczeniem się z opinią społeczną.
• Zaufanie społeczne w kraju jest na niskim poziomie. Również członkowie MOZPOiW NSZZ „Solidarność” w Sierpcu są przekonani, że mimo zapewnień strony rządowej, część pracowników szkół straci pracę, co dla władz Związku jest sytuacją niedopuszczalną.
• Posłowie Prawa i Sprawiedliwości wielokrotnie podkreślali negatywne skutki wycofywania się państwa z tzw. Polski powiatowej. Planowana likwidacja gimnazjów doskonale wpisuje się w dalsze, destrukcyjne ograniczanie roli państwa polskiego, szczególnie na wsiach i w małych miejscowościach, gdzie gimnazja są ośrodkami budującym lokalne społeczności pod względem kulturowym i tożsamościowym.
• Likwidacja gimnazjów otworzy nowe, nikomu nie potrzebne pola konfliktów, w tej sytuacji z NSZZ „Solidarność”. Liczymy na konstruktywny dialog, a nie zbywanie środowiska nauczycielskiego pozorowanymi konsultacjami, tak jak to miało miejsce za poprzednich rządów. Jeśli przekształcenia i likwidacja gimnazjów to sprawa przesądzona i jeden z priorytetów MEN, to wszelkie rozmowy ze stroną społeczną będą fikcją.

Reasumując, Zarząd MOZPOiW NSZZ „Solidarność” w Sierpcu, jak i całe środowisko osób zatrudnionych w gimnazjach na terenie działania naszego Związku liczy na mądre decyzje polityków Prawa i Sprawiedliwości w przedmiotowej sprawie i wycofanie się z propozycji wygaszania gimnazjów na rzecz ich naprawy i doinwestowania.

Reklamy